7 kwietnia 2015

Ałun


Naturalny kryształ z zastosowaniem w kosmetyce i pielęgnacji...

Ałun to w 100% naturalny minerał.

Ciekawostka: mamy go w Polsce na Dolnym Śląsku :)

Możemy go zakupić w postaci kryształu lub proszku. 
Ja wybrałam wersje w proszku na posypywanie stóp, zwłaszcza w zimie. Przy okazji działa antybakteryjnie. Można oczywiście posypywać dowolną część ciała, która się poci. Pod pachy polecam w postaci kryształu. Nawilżamy minerał wodą i się smarujemy, 100 g kryształu wystarcza na 3 lata - przy regularnym stosowaniu (owłosienie pod pachą nie przeszkadza, bo ałun w przeciwieństwie do dezodorantów nie skleja włosków:)

Najczęściej jest bezzapachowy, ale można spotkać taki z dodatkami pachnącymi. Ja mam neutralny, podstawowy. Co mnie zaskoczyło, że w porównaniu do zwykłego talku, nie pyli się i ma większe ziarenka, bardziej "szorstkie". W efekcie jest bardzo wydajny i doskonale spełnia swoją rolę. Nawet moja druga połówka była zaskoczona, że ałun działa :) 

ałun w pudrze

Aha... najważniejsze...możecie spotkać ałun potasowy lub amonowy. Ja mam potasowy, bo jest naturalny, ten drugi jest syntetyczny, czyli może podrażniać skórę. 



Co jest ważne, ałun nie hamuje potliwości, jak niektóre antyperspiranty, usuwa jedynie bakterie, które odpowiadają za brzydki zapach i stopa pozostaje sucha. Pamiętajmy, że z potem organizm wydala toksyny. 

Z moich obserwacji: nie koliduje z zapachem perfum, nie zostawia plam na ubraniach, nie podrażnia skóry. 

Podobno usuwa też zapach np. cebuli z rąk, ale do tego potrzebujemy kryształu w kawałku, stosowany w leczeniu trądziku, opryszczki, na poparzenia słoneczne i łagodzi ukąszenia owadów. 

U Was też się sprawdził? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz