14 maja 2015

Kombucza z hibiskusa i zielonej herbaty




Była wcześniej o niej mowa:
Modyfikacja polega na tym, że używamy:
  • 2-3 łyżeczek zielonej herbaty
  • 2-3 łyżeczek suszonych kwiatów hibiskusa 
Zalewamy herbatę wrzątkiem (2 litry), słodzimy (200 g cukru), czekamy aż ostygnie, dodajemy grzybka herbacianego i czekamy na fermentację. Czekam około miesiąca, żeby mieć pewność, że wyjdzie ocet.



Odcedzam przez filtr do kawy.



2 łyżki octu hibiskusowego, uzupełniam szklanką wody i dodaję miód (lub syrop z pędów sosny lub sok z mięty i ogórka lub cokolwiek innego co osłodzi nam trochę napój).




Miłej zabawy!

p.s. skoro był zakwas na żur i kombucza to chcę pociągnąć wątek fermentacji i w czerwcu będziemy robić kefir z takimi o to żywymi bakteriami [jogurty i kefiry w sklepach nie mają żywych bakterii :] 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz