3 sierpnia 2015

Zupa szczawiowa

Wg 5 Przemian oczywiście! :)

Szczaw (podobno) jest powszechną rośliną, jednak miałam naprawdę ogromny problem, żeby zakupić kilka pęczków. W Oleśnicy (gdzie obecnie mieszkam) JEDEN warzywniak miał szczaw i to trochę lichy, ale był. 

Mam wrażenie, że jest niedoceniany w polskich domach. Wiadomo, że nie można się nim objadać jak np. ziemniakami, ale kilka pęczków to raczej nie jest porcja trująca :)

Jest kilka odmian szczawiu.
Liście, z których się robi zupę to Rumex acetosa, jego korzeni nie jemy. Natomiast korzenie z właściwościami leczniczymi to Rad. Hydrolapathi (szczaw lancetowaty), Rumex crispus L i Rumex obtusifolius L. (znane jako kobylak).

Szczaw jest naturalnym źródłem witaminy C, karotenu i żelaza (jeśli rośnie na ziemiach bogatych w żelazo to jest bombą żelazową) - jest to istotne dla osób, które w sposób naturalny chcą dostarczyć sobie ten pierwiastek. 

Substancją aktywną jest m.in. witeksyna, rutyna i kwercetyna - wzmacnia naczynia krwionośne, usprawnia pracę serca.

Ogólne zastosowanie (głównie preparatów z korzeni):
  • zatrucia pokarmowe, biegunka
  • niedokrwistość
  • obfite miesiączkowanie (okazuje się, że dziewczyny nie wiedzą, że obfite miesiączki to zużycie 15 podpasek dziennie)
Podajemy w formie odwarów, czyli kupujemy korzeń w zielarskim i gotujemy wg przepisu na opakowaniu.

A teraz zupa :)

300 - 400 g szczawiu ugotować w małej ilości wody (gotować max 5 min!) i zmiksować

  • 2-3 litry wody zagotować i dodać szczyptę tymianku, kurkumy i kość, gotować 1 godz.
  • dodać 3 marchewki przekrojone na pół
  • pietruszkę
  • 2 cebule
  • kawałek selera
  • 1/2 łyżeczki imbiru (zmielonego)
  • pieprz, sól i gotować do miękkości warzyw
  • następnie wszystko wyjąć i dodać szczaw (dodawać powoli, żeby zupa nie była zbyt kwaśna)
  • dodać 1/2 szklanki słodkiej śmietany
Podawać z jajkiem lub ziemniakami. Ja jem i z jajkiem i ziemniakami :)

Smacznego!

2 komentarze:

  1. A ja zamiast ziemniaków daję ryż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodatki oczywiście wedle gustu :) najważniejsze żeby smakowało i nie szkodziło

    OdpowiedzUsuń