4 stycznia 2016

Masło ghee a masło klarowane - poznaj różnicę

Czy masło ghee [gi:] to to samo co masło klarowane? Czy w Polsce można kupić oryginalne masło ghee?
___________________________________
Panuje przekonanie, że w Indiach krowa jest tak święta, że nie można jej nawet dotykać. Nie jest to prawdą. Krowa jako symbol kulturowo-religijny Indii, jest wcieleniem Wielkiej Bogini, której zawdzięczano płodność i obfitość plonów. Daje pięć bezcennych produktów: mleko, łajno, urynę, pot i łzy. Z mleka natomiast powstaje masło (ghee), serwatka i jogurt (lassi). Jeśli ktoś choć raz był w prawdziwej indyjskiej restauracji to wie jak smakuje lassi, bo napój ten zawsze jest podawany po posiłku. W każdym razie krowę można dotykać, a nawet jest bardzo pożyteczna :) 

Ghee to tłuszcz zwierzęcy wytwarzany przez długotrwałe podgrzewanie na niedużym ogniu. W czasie gotowania tłuszcz zostaje pozbawiony m.in. białka oraz wody. Powstały produkt jest czystym tłuszczem, bez żadnych osadów i szumowin. Dzięki temu, w przeciwieństwie do "zwykłego" masła, ghee może być podgrzewane do bardzo wysokich temperatur i nie przypali się. Nie wsiąka też w smażone potrawy tak mocno jak inne tłuszcze. Jedna łyżka ghee odpowiada czterem łyżkom oleju.
W Indiach otrzymuje się bardzo dobrej jakości ghee przez klarowanie makhan (masło z mleka bawolego). Możemy, owszem, sklarować dobrej jakości masło z polskiego mleka krowiego, ale nie będzie ono miało dokładnie tych samych właściwości co oryginalne ghee. Po pierwsze dlatego, że mleko krowy i bawoła się trochę różni składem, no i indyjskie krowy i bawoły mają trochę inną dietę niż nasze polskie bydło (to jest chyba oczywiste). Po drugie, proces powstawania ghee i polskiego masła klarowanego jest trochę inny. W Indiach do surowego mleka dodaje się jeszcze tamtejszy jogurt, przez co mleko zyskuje specyficzne kultury bakteryjne. Mieszanka „dojrzewa” przez 12 godzin. Powstałe później masło przetapia się na oryginalne ghee. W Polsce raczej nikt nie dodaje ekstra "dobrych bakterii" :) Tak więc masło ghee to (owszem) masło klarowane, ale polskie masło klarowane nigdy nie będzie masłem ghee.
Masło klarowane kupimy za niecałe 15 zł/500g, ceny masła ghee są z oczywistych względów wyższe (opakowania mają różną gramaturę, znalazłam 130g, 230g, 500g, 1 kg - być może są jeszcze inne).
Masło ghee najlepiej kupić w sklepach typu Kuchnie Świata, gdzie bliżej mu do oryginału, bo w końcu chodzi o to, żeby skorzystać z jego właściwości. Masło klarowne też jest w porządku, ale to nie to samo :)
Zastosowanie: (oprócz oczywistych praktyk kulinarnych)
  • jeśli ktoś cierpi na łuszczycę lub inne choroby skóry powinien spróbować smarować skórę Ghee 
  • będzie to też dobra profilaktyka przeciw chorobie Alzheimera i innym chorobom związanym z układem nerwowym
  • już od dawna wiadomo, że masło dobrej jakości i z niego zrobione masło klarowane, nie podnosi cholesterolu
  • reguluje układ hormonalny
  • stymuluje przemianę materii
  • niedokrwistość
  • astma
  • dna moczanowa
  • cukrzyca
  • ogólne osłabienie
  • częste krwawienia z nosa
  • wszelkie dolegliwości gastryczne
  • przewlekły kaszel

[Aktualizacja 6.01.2016]

Masło klarowane

  • twarde i mało plastyczne (jakby parafina świecowa)
  • struktura jednolita po otwarciu
  • smak jałowy, bez nuty orzechowej

Masło ghee

  • zdecydowanie bardziej miękkie i plastyczne (nawet zimne z lodówki)
  • po otwarciu, na wierzchu jakby kuleczki śniegowe
  • kolor jaśniejszy od masła klarowanego
  • smak maślany, orzechowy
źródło: sklep mojanatura.pl






6 komentarzy:

  1. Masło klarowane / ghee kupione w aluminiowej puszce bądź plastikowym pojemniku NIGDY (dokładnie) NIGDY nie będzie zdrowym masłem - bez względu klarowane czy ghee!!!! proponuję wdrożyć się w szczegółową analizę zawartości składu na opakowaniu obu "masełek" Pozdrawiam!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może to stal? ;) plastików też jest wiele rodzajów, to masełko polskie jest prawdopodobnie z tego co pamiętam w PP (5) lub PELD (4). Najgorsze plastiki to te oznaczone numerem 7, 3 i 1. Co do puszek - to może pojawić się także problem z bisfenolem A.

      Usuń
  2. Oj, Żeby tylko było łatwiej dostępne konkretne masło w szklanym słoiku :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe informacje, do teraz myślałam że to jest jedno i to samo :) i że mogę sobie sama w dom zrobić Indyjskie ghee.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę prosić o jakieś źródło tej informacji, że makhan to niby masło z mleka bawolego? Kilku Hindusów pytałam i każdy potwierdza, że makhan to po prostu masło z mleka krowiego i z niego robi się ghee. Owszem odmiana krowy w Indiach jest trochę inna niż nasza, ale to mimo wszystko krowa, a nie bawół ani nawet bawolica. A masło Khanum produkowane jest w Wielkiej Brytanii i produkowane jest z mleka krowiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cenną informację.
      Ja nie mam kontaktu z Hindusami, stąd nieścisłości (może kiedyś, kiedyś mleko bawole było bardziej popularne do tego celu). Co nie oznacza, że dziś, nikt go nie użyje do wyrobu masła.

      Pozdrawiam

      Usuń