2 listopada 2016

Roślinne wsparcie dla odporności w przebiegu zapalenia wątroby [cz.5 cyklu poświęconego wątrobie]

Kryteria wyboru ziół stymulujących odporność podczas leczenia wzw typu C (i innych chorób wątroby):

  • stymulowanie i wzmacnianie elementów układu odpornościowego, gdzie choroba wyrządza największe szkody
  • stymulowanie elementów układu odpornościowego, które najskuteczniej zwalczą chorobę
  • zapobieganie uszkodzeniom wątroby

Największą wartość mają zioła, które stymulują produkcję interferonu, przeciwciał, wzmacniają organizm.

*w pierwszej części pisałam o interferonie, który również naturalnie występuje w organizmie, pobudza układ odpornościowy do walki z patogenami (a ponieważ jest go bardzo mało, potrzebuje wsparcia, które go zastymuluje); rozróżniajmy ten naturalny od syntetycznego

10 ziół o najsilniejszych właściwościach wzmacniającycw przebiegu zapalenia wątroby

  • CYTRYNIEC CHIŃSKI (Schisandra chinensis)

surowiec: owoc (z powodzeniem można go hodować w Polsce, owoce zbiera się jesienią i suszy)

działanie: tonizujące, odbudowuje ukł. odpornościowy, adaptogenne, p/utleniające, chroniące wątrobę, odtruwające, p/kaszlowe, wzmacniające popęd płciowy, zmniejsza stężenie enzymów wątrobowych, zapobiega rakowi wątroby, zwiększa produkcję glutationu (o glutationie wspominałam TUTAJ), łagodzi objawy zmęczenia/bezsenności/osłabienia/depresji, leczy zaburzenia pamięci

dawki: 
NAPAR -> 2-6 g na 240 ml wody
KAPSUŁKI -> 2-6 g dziennie

przeciwwskazania: brak

  • DZWONKOWIEC (Codonopsis pilosula i inne gatunki)



surowiec: korzeń

działanie: tonizuje, wzmacnia ukł odpornościowy i śledzionę, p/utleniacz, p/wrzodowy, p/bólowy, reguluje trawienie, łagodzi uczucie zmęczenia, zmniejsza opuchliznę twarzy, poprawia apetyt, odtruwa wątrobę

dawki: 
KAPSUŁKI -> 6-15 g przy dodatkowej suplementacji innymi ziołami LUB 30-60 g przy terapii jednoskładnikowej (tak wiem, jest to ogromna ilość kapsułek, ale są sytuacje, że taka ilość jest niezbędna, aby osiągnąć efekt leczniczy) 


przeciwwskazania: brak

  • LUKRECJA GŁADKA (Glycyrrhiza glabra)

surowiec: korzeń

działanie: p/utleniające, rozkurczowe, pobudza układ odpornościowy, p/wrzodowe, p/zapalne, hamuje rozwój nowotworów, p/malaryczne, łagodnie przeczyszczające, wykrztuśne, p/bólowe, obniża poziom glukozy we krwi, stymuluje pracę trzustki, redukuje stres, chroni wątrobę, p/wirusowe

dawki: 
NALEWKA  -> 30-60 kropli, 3 x dziennie (najlepiej samemu zrobić nalewkę 1:5, alk 50%)
WYWAR -> 1 łyżeczka sproszkowanego korzenia na 240 ml wody, gotować 15 minut na małym ogniu, pić 3 x dziennie


przeciwwskazania: nadciśnienie, niedobór potasu, ciąża, hipernatremia, stosowanie steroidów
*często nadużywana ma swoje konsekwencje: obrzęki, zmniejszenie liczby krwinek, zmniejszenie masy grasicy, silne właściwości estrogenne (niewskazana dla mężczyzn)

  • PRUSZNIK (Ceanothus spp.)

surowiec: korzeń

działanie: pobudzające i oczyszczające układ limfatyczny, p/zapalne, odkażające, wykrztuśne, rozkurczowe, łagodzi stany zapalne wątroby i śledziony, usuwa wirusy wzw z ukł limfatycznego

dawki: 

przeciwwskazania: ciąża, leki regulujące krzepliwość krwi


  • SADZIEC PRZEROŚNIĘTY (Eupatorium perfoliatum)


surowiec: naziemna część rośliny

działanie: stymuluje odporność (silniej niż jeżówka), napotne, p/gorączkowe, p/zapalne, łagodnie wymiotne, reguluje trawienie, leczy dengę (choroba tropikalna wywołana przez wirus pokrewny z HCV), p/bólowe

dawki: 
NAPAR: "na zimno" działa na śluzówki i tonizuje wątrobę - 6 łyżeczek ziół (susz) na litr wrzątku, odstawić na noc, pić w ciągu dnia
"na gorąco" działa napotnie - 1 łyżeczka ziół (susz) na 240 ml gorącej wody, parzyć 15 minut, pić 120 ml 4 x dziennie [KLIK]

NALEWKA (z suszu): 30-50 kropli zmieszanych z gorącą wodą,  3 x dziennie [KLIK]

*w ostrej infekcji wirusowej/bakteryjnej górnych dróg oddechowych: co 30 minut 10 kropli + gorąca woda, 6 x dziennie

objawy uboczne: duże ilości naparu mogą spowodować wymioty

*ten gatunek sadźca nie zawiera trematolu (zawiera go sadziec E. rugosum oraz E. urticaefolium)


***
Kolejny post zamknie rośliny "odpornościowe"...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz